Nowe kierunki w badaniach nad podtrzymywaniem samooceny
Wyniki uzyskane przez Zannę i Coopera (1974) potwierdziły te prze widywania. Uczestnicy z grupy kontrolnej dokonali znaczących zmian w swoich postawach, takich jakich oczekiwano by w typowym ekspery mencie nad dysonansem. Jednakże uczestnicy, u których wzbudzono na pięcie, nie zmienili swych postaw ? oni przypisywali odczuwany dys komfort działaniu pigułki, a nie faktowi napisania niezgodnego ze swoimi postawami eseju. Wreszcie uczestnicy, którym powiedziano, że będą zre laksowani, zmienili postawy nawet bardziej niż ci z grupy kontrolnej. Wywnioskowali oni, że napisanie eseju sprzecznego z ich przekonaniem wywołało u nich duży dysonans, ponieważ odczuwali dyskomfort pomi mo zażycia działającej uspokajająco pigułki. Zatem wywnioskowali oni, że ich zachowanie było niezgodne z ich obrazem samych siebie jako ludzi przyzwoitych i rozsądnych, a zmienili swoje postawy, by były bardziej zgodne z treścią ich esejów. W rozdziale tym pokazujemy, że ludzie mają potrzebę spostrzegania sie bie jako ogólnie inteligentnych, rozsądnych i przyzwoitych. I rzeczywi ście, to co wywołuje zmianę postawy i zniekształcenia pojawiające się w procesie redukcji dysonansu, to właśnie potrzeba podtrzymywania po zytywnego obrazu samego siebie. Na pierwszy rzut oka wiele zachowań opisanych w tym rozdziale wydaje się dziwnych: ludzie zaczynają bar dziej nie lubić osób, którym wyrządzili szkodę, innych zaś lubić bardziej po oddaniu im przysługi; ludzie wierzą we własne kłamstwo tylko wtedy, gdy otrzymują małą lub nie otrzymują żadnej nagrody za okłamanie in nych itd. Byłoby trudno zrozumieć te zachowania, gdyby nie wiedza, której dostarcza teoria dysonansu poznawczego.

Leave a Reply